Do czego służy automat oddechowy?
Automat oddechowy pobiera powietrze zmagazynowane w butli pod ciśnieniem około 200 barów — ciśnieniem, którym nie da się oddychać wprost — i podaje je do ust dokładnie pod ciśnieniem otaczającej wody, na żądanie, wdech po wdechu. Na tym polega cała sztuczka. Ponieważ powietrze odpowiada ciśnieniu otoczenia, płuca pracują tak samo na pięciu i na trzydziestu metrach, a oddychanie pod wodą przypomina oddychanie na powierzchni.
Na każdym rejsie Side Diving automat jest wliczony w cenę: instruktor składa go i sprawdza ciśnienie, zanim weźmiesz ustnik do ust, a odprawa jest pełna. Żeby z nami nurkować, nie musisz mieć własnego sprzętu ani znać jego budowy — ale wiedza odbiera pierwszemu wdechowi całą tajemniczość.
Dwa stopnie, dwa zadania
Pierwszy stopień
To metalowy element przykręcany do zaworu butli. Jego zadaniem jest obniżenie około 200 barów do znośnego ciśnienia pośredniego i — co najważniejsze — utrzymywanie go stale o stałą wartość powyżej ciśnienia otoczenia. Im głębiej schodzisz i im mocniej naciska woda, tym mocniej odpowiada pierwszy stopień. Dlatego głębokości w ogóle nie czuć w oddechu. Odchodzą stąd węże: do automatu w ustach, do zapasowego, do manometru i do inflatora jacketu.
Drugi stopień
To część w ustach i jest pięknie prosta. W środku znajduje się gumowa membrana. Kiedy robisz wdech, obniżasz ciśnienie za membraną, ta ugina się do wewnątrz i otwiera zawór przepuszczający powietrze — tylko dopóki naprawdę wdychasz. Przestajesz, zawór się zamyka. Wydech ucieka przez jednokierunkową gumową klapkę i staje się strumieniem bąbelków nad głową. Dlatego aparat nie wypuszcza powietrza bez przerwy: to zawór na żądanie, a żądaniem jesteś ty.
Oktopus: twój drugi ustnik
Każdy zestaw ma zapasowy drugi stopień, zwykle na jaskrawożółtym wężu, nazywany oktopusem lub alternatywnym źródłem powietrza. Istnieje z jednego powodu: żeby nurek, któremu kończy się powietrze, mógł oddychać z zestawu partnera i żeby oboje spokojnie wynurzyli się razem. Podczas nurkowania z instruktorem oktopus jest wpięty w zasięgu twojej ręki, a na odprawie dowiesz się dokładnie, gdzie wisi. Niemal na pewno nigdy go nie użyjesz — ale świadomość, że jest o wyciągnięcie ramienia, w dużej mierze tworzy spokój pod wodą. Więcej o bezpieczeństwie: /diving/safety.
Co jeszcze wisi na wężach
- Manometr pokazujący pozostałe powietrze w barach. Instruktor sprawdza go regularnie i znakiem prosi, żebyś spojrzał na swój.
- Wąż niskiego ciśnienia do jacketu, żeby dodawać powietrze do kamizelki bez używania ust. Jacket opisujemy w /blog/what-does-a-bcd-do.
- Zapasowy drugi stopień, czyli opisany wyżej oktopus.
Dlaczego pierwsza minuta jest dziwna
Prawie każdemu pierwszy wdech z automatu wydaje się nie taki, jak trzeba. Warto znać powód, zanim będziesz kołysać się przy łodzi, zastanawiając się, czy coś jest zepsute.
Powietrze jest suche, bo sprężone powietrze prawie nie zawiera wilgoci, i lekko chłodne. Oddychasz wyłącznie ustami, z gumowym ustnikiem między zębami — czegoś takiego dorośli nigdy nie robią. Na początku każdego wdechu wyczuwalny jest drobny opór, ułamek sekundy przed otwarciem zaworu, a własne bąbelki na wydechu są zaskakująco głośne. Razem mózg czyta to tak: to nie jest normalne oddychanie.
Potem, zwykle w ciągu minuty, przestaje to mieć znaczenie. Szczęka się rozluźnia, rytm zwalnia, a większość nurków stwierdza, że pod wodą oddycha spokojniej niż na łodzi. Kluczem jest długi, niespieszny wydech. Powolny wydech uspokaja układ nerwowy, oszczędza powietrze i przy okazji poprawia pływalność. Jeśli poczujesz niepokój, złap instruktora za rękę — to normalne, a przy trzech do czterech nurkach na instruktora zawsze jest wolna dłoń.
Dwie umiejętności z odprawy
Przed wejściem do wody każdy początkujący poznaje dwie proste czynności: przedmuchanie automatu — delikatnym wydechem albo przyciskiem płuczki — oraz odnalezienie go, gdyby wypadł z ust, ruchem prawej ręki wzdłuż uda w tył i w górę. Obie zajmują sekundy i są ćwiczone na płytkiej wodzie, gdy instruktor cię trzyma. Pełny przebieg: /blog/first-time-scuba-diving-guide oraz /diving/discover-scuba-diving.
Serwis i co przywożą nurkowie z uprawnieniami
Automaty serwisuje się według harmonogramu — to najważniejsza rzecz, jaką można powiedzieć o sprzęcie, z którego oddychasz. Nasze są rutynowo sprawdzane i serwisowane, a przed każdym nurkowaniem składa je i testuje ciśnieniowo ten sam instruktor, który będzie obok ciebie. Nurkowie z uprawnieniami mogą przywieźć własny automat, jeśli cenią znajome uczucie; większość podróżujących zabiera maskę i komputer, a automat bierze nasz. Porównanie: /blog/can-i-rent-diving-equipment-side, pełna lista sprzętu: /diving/equipment.
Weź pierwszy wdech w Side
Najlepszym miejscem, by przekonać się, że oddychanie pod wodą jest łatwe, jest rejs do Podwodnego Muzeum w Side: około 110 rzeźb na głębokości około dwunastu metrów, 45 euro za siedem godzin z dwoma nurkowaniami z instruktorem, całym sprzętem, bezpłatnym transferem z hotelu i z powrotem, świeżym obiadem na łodzi i ubezpieczeniem. Kumköy 43 euro, Kemer 43 euro, Alanya 43 euro, Antalya 50 euro. Rezerwacja online bezpłatna, płatność w dniu rejsu gotówką lub kartą, bezpłatne odwołanie do 24 godzin. Odbiór rano, dokładną godzinę potwierdzamy poprzedniego wieczoru. Rezerwacja: /tours/side-underwater-museum-diving, pytania: /contact.