To jedno z najczęstszych pytań, jakie słyszymy przed wyprawą nurkową — i jedno z tych, na które internet odpowiada najmniej uczciwie: czy dopadnie mnie choroba morska na łodzi? Oto wersja prawdziwa, od załogi, która spędza sześć do ośmiu godzin dziennie na wodzie u wybrzeży Side.
Najpierw szczera odpowiedź
Większość gości czuje się zupełnie dobrze. Letnie poranki na tym odcinku Morza Śródziemnego są zwykle spokojne, łódź pracuje blisko brzegu, a znaczna część dnia upływa na kotwicy przy miejscówkach nurkowych — a nie na przebijaniu się przez fale. Choroba morska istnieje naprawdę i udawanie inaczej byłoby niepoważne, ale w typowym letnim dniu nurkowym z Side jest wyjątkiem, a nie regułą.
I jeszcze coś, o czym mało kto wie przed pierwszym razem: choroba morska mieszka na powierzchni. Kołysanie, które dezorientuje błędnik, dzieje się na pokładzie. Po zanurzeniu — nawet na 5–8 metrów pierwszego nurkowania — ten ruch w dużej mierze znika, a razem z nim zwykle mdłości. Niejeden zielony na twarzy gość wyszedł z wody uśmiechnięty i głodny.
O ilu godzinach na łodzi mówimy?
Nasze całodniowe wyprawy trwają od sześciu do ośmiu godzin od drzwi do drzwi, wliczając bezpłatny transfer z hotelu w obie strony:
- Kumköy — około 6 godzin, najkrótszy dzień na wodzie;
- Podwodne Muzeum w Side — około 7 godzin;
- Kemer, Antalya i Alanya — po około 8 godzin.
Co najważniejsze, to nie jest sześć do ośmiu godzin płynięcia. Dzień rozbijają dwa nurkowania, przerwy na kąpiel i świeży obiad gotowany na pokładzie, w większości wtedy, gdy łódź stoi na kotwicy. Jeśli wiedzą Państwo, że są wrażliwi, krótszy dzień w Kumköy blisko domu jest rozsądnym pierwszym wyborem — a wszystkie rejsy nurkowe można porównać przed decyzją.
Dlaczego poranny wyjazd pomaga
Odbiór odbywa się rano, a dokładną godzinę potwierdzamy poprzedniego wieczoru. Ten grafik to nie tylko logistyka: na tureckim wybrzeżu Morza Śródziemnego wiatr zwykle narasta w ciągu popołudnia, więc poranne odcinki — kiedy łódź pokonuje większość trasy — wypadają zazwyczaj na najspokojniejszej wodzie dnia. Zanim popołudniowa bryza się rozkręci, są Państwo już zwykle na kotwicy, najedzeni i szykujący się do drugiego nurkowania.
Sposoby, które naprawdę działają
- Lekkie śniadanie. Pusty żołądek jest równie zdradliwy jak tłusty. Tost, owoc, odrobina białka — i koniec.
- Zostać na pokładzie i patrzeć na horyzont. Świeże powietrze plus stały punkt odniesienia dla wzroku to najstarsza sztuczka na morzu i wciąż bije większość innych.
- Schować telefon. Czytanie ekranu przy ruchu łodzi to najszybsza znana droga do mdłości. Linia brzegowa jest zresztą ciekawsza.
- Usiąść na śródokręciu. Środek łodzi porusza się najmniej; dziób podskakuje najbardziej.
- Imbir i woda. Cukierki imbirowe albo herbata naprawdę pomagają części osób, a lekkie odwodnienie pogarsza wszystko.
- Zapytać o tabletki — przed wyprawą, nie na niej. Standardowe tabletki na chorobę lokomocyjną działają u wielu osób, ale niektóre powodują senność, co ma znaczenie tuż przed nurkowaniem. Proszę porozmawiać wcześniej z farmaceutą lub lekarzem i przyjmować je zgodnie z zaleceniem. Jesteśmy profesjonalistami nurkowania, a nie lekarzami — w razie wątpliwości proszę skonsultować się z lekarzem i standardową ankietą medyczną nurka.
Jeśli mimo wszystko dopadnie
Proszę powiedzieć załodze. Nie będą Państwo pierwsi, nikt nawet nie mrugnie okiem, a spokojniejszy kąt pokładu i butelka wody zawsze się znajdą. Proszę wpatrzyć się w brzeg, oddychać powoli i pamiętać o dziwnym, ale prawdziwym lekarstwie: samym nurkowaniu. Pod powierzchnią nie ma fal. A jeśli wolą Państwo odpuścić drugie nurkowanie i zostać na pokładzie, to również jest całkowicie w porządku — nikogo nigdy nie wpychamy do wody.
Niepewni? Rezerwacja bez hazardu
Dobra wiadomość dla wszystkich wahających się: rezerwują Państwo bezpłatnie, płacą w dniu wyprawy i mogą bezpłatnie odwołać do 24 godzin wcześniej. Jeśli obudzą się Państwo naprawdę źle, nic nie tracą. Ciekawi, jak wygląda sama część nurkowa? Proszę przeczytać, jak głęboko schodzi pierwsze nurkowanie, albo napisać do nas — szczerze podpowiemy, która wyprawa najlepiej pasuje do wrażliwego żołądka, warunki morskie wliczone.