Co tam naprawdę leży
Wrak samolotu to nie wrak statku — i wielu nurków odkrywa to dopiero podczas zejścia. DO-28 to niewielki dwusilnikowy Dornier, który trafił do wody w 1967 roku, a dziś spoczywa u wybrzeża Antalyi między 19,5 a 23,3 metra: płycej na grzbiecie kadłuba, głębiej na dnie wokół. Dziesięciolecia pod wodą zamieniły metal w strukturę — porosty na powierzchniach, drobne ryby chowające się w szkielecie, większe patrolujące toń nad nim.
Miejsce leży przy tym samym miejskim wybrzeżu, po którym pracuje dzień w Antalyi, obok raf, wejść do grot i ławic. Dlatego ten rejs pasuje do nurków lubiących różnorodność, a nie jedno popisowe zejście. Czy DO-28 znajdzie się w planie danego dnia, zależy od warunków i od składu grupy na pokładzie; powiemy to Państwu szczerze przy potwierdzaniu odbioru, zamiast obiecywać z góry. Więcej o miejscu na stronie wraku DO-28. Widoczność, prąd i światło zmieniają obraz z dnia na dzień — tak wygląda nurkowanie.
Tylko z certyfikatem — i dlaczego granica jest właśnie tu
Tu nie robimy wyjątków. Nasz model głębokości ma dwa poziomy, które nigdy się nie mieszają: początkujący i uczestnicy chrztu nurkowego schodzą najpierw na 5–8 m, a potem maksymalnie na około 13 m, przy czym instruktor jest cały czas na wyciągnięcie ręki. Nurkowie z certyfikatem nurkują na standardowych nurkowaniach w okolicach 30 m, a na głębokich miejscach do 60 m, jeśli mają odpowiednie uprawnienia.
Na 19,5–23,3 m DO-28 mieści się spokojnie w zakresie certyfikowanym i jakieś dziesięć metrów poniżej pułapu początkującego. Nie istnieje wersja chrztu nurkowego obejmująca ten wrak i żaden nasz instruktor nie zabierze tam Państwa pierwszego dnia w wodzie. To nie jest zasada dla zasady: głębokość zmienia zużycie powietrza, czas bezdekompresyjny i to, ile uwagi zostaje Państwu na sam wrak.
Proszę zabrać kartę certyfikatu i log book. Jeśli dawno Państwo nie nurkowali, proszę powiedzieć — spokojne sprawdzenie na pierwszym nurkowaniu nic nie kosztuje, a drugie czyni lepszym. Ta sama zasada umieszcza Paris II na 21–31 m przy Kemerze w tej samej kategorii: tylko dla certyfikowanych.
Bez certyfikatu Państwa dzień wygląda tak
Bycie początkującym nie oznacza gorszego dnia — oznacza inne drugie nurkowanie. Na tej samej łodzi w Antalyi goście bez certyfikatu nurkują rafy, formacje skalne i otwarte wejścia do grot miejskiego wybrzeża: najpierw 5–8 m, potem około 13 m. Światło i kolor mieszkają w płytkiej wodzie; wrak jest opcją ciemniejszą i cichszą, a wielu certyfikowanych nurków i tak wyżej ocenia nurkowanie na rafie.
Możliwe też, że lepiej posłuży Państwu inny dzień. Przy pierwszym w życiu wejściu do wody sześciogodzinny dzień w Kumköy za 43 € jest najkrótszym i najłagodniejszym początkiem na tym wybrzeżu. Z kolei dzień w Kemerze ma najczystszą wodę: ryby rafowe, formacje skalne i często spotykaną ośmiornicę — choć obserwacje zależą od warunków.
A jeśli to właśnie wrak jest powodem rezerwacji, uczciwa rada brzmi: najpierw certyfikat. Prowadzimy kursy CMAS na życzenie; proszę napisać, a powiemy, co jest realne w ramach Państwa urlopu. Cała reszta — sprzęt, transfer, obiad, ubezpieczenie, te 50 € — pozostaje taka sama na obu poziomach.